środa, 26 sierpnia 2015

George Orwell - Rok 1984


 


Rok 1984 nie jest zwyczajną książką. Należy do tych, po których przeczytaniu masz ochotę patrzeć tępo w ścianę popijając czystą ze szklanki. No, ewentualnie z gwinta.  Jest to oczywiście komplement, ponieważ tak szokujące wrażenie wywarło na mnie dzieło.

Będąc fanatycznym wielbicielem tytułów łączących wszystkie kochane przeze mnie gatunki, zadaję sobie pytanie jak mogłam przejść obok "Roku" nie tykając go.

Przy wędrówce przez Londyn i jego angielski socjalizm towarzyszy nam Winston, członek jedynej słusznej partii. Popełnia on jednak "myślozbrodnię", czyli sprzeciwia się narzucanej ideologii. Prosta fabuła?  Dorzućmy do tego całkowitą inwigilację. Teleekrany rejestrujące każdy szept oraz całe mieszkania. Plakaty "WIELKI BRAT PATRZY". Obowiązkowe uczestnictwo w "Dwóch Minutach Nienawiści". Nie wspomnę już... a czekaj, wspomnę. O tajemniczych zniknięciach ludzi, którzy zagrażają ustrojowi. Nie trzeba chyba tłumaczyć co się z nimi dzieje?

Wielkie wyrazy szacunku dla Orwella. Na niewielkiej ilości stron przedstawił wyczerpująco ANGSOC, zawierając wszystkie najpotrzebniejsze aspekty tych rządów. Szczerze, to dowiedziałam się więcej, niż z podręczników do historii. Z chęcią podpisałabym petycję o wprowadzenie 84' do kanonu lektur obowiązkowych.

Nie zapominajmy, że zadaniem tej książki było przedstawienie sposobu myślenia jednostki i jej przemian. Moim zdaniem - misja wykonana rewelacyjnie. Tego, jak codzienność przystosowuje ludzi do życia w takiej sytuacji nie opisze tym bardziej żaden podręcznik.

Recenzja krótka. Przepraszam, nie stać mnie na więcej przez wspomniany wyżej szok. Niech brak głębokich porównań i wnikliwych analiz będzie uznaniem i recenzją samą w sobie. Radzę przeczytać każdemu, kto jeszcze tego nie zrobił, a jawi się do mądrych książek.

Oczywiście 10/10

Sowa.






33 komentarze:

  1. Tyle o niej czytałam, tyle słyszałam, aż sama sobie się dziwię, że jeszcze n ie zaczęłam jej czytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę to w końcu przeczytać, bo zapowiada się wybitna lekutra!
    nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post, z chęcią przeczytam :)
    Zapraszam do siebie!
    http://lifestyleleniwca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze przekazały mnie tego rodzaju książki. Z reguły czytam, żeby oderwać się od brutalnej rzeczywistości, a nie wpadać w fikcyjną... książka raczej nie dla mnie, ale cieszę się, że ci się spodobała ;)

    http://zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc ogółem nie polecam Orwella. Bo jego książki często są "dobijające" ze względu na tematykę.

      Usuń
  5. Książka absolutnie niezbędna do przeczytania każdemu. Ja zapoznałam się z nią niestety dopiero na studiach i to było zdecydowanie za późno.

    Zapraszam na www.maialis.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam, mam swój egzemplarz i jestem ogromnie dumna z tego, że to przeczytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest coś w tym, że książka zostawia po sobie silne wrażenie. Można wypić kieliszek obrzydliwego dżinu zamiast czystej ;)
    Sama chętnie bym podpisała taką petycję, "Rok 1984" jako lektura sprawdziłby się w stu procentach !
    Jakaś chora fascynacja towarzyszyła mi podczas czytania tej książki. Sprawiła, że zaczęłam się zastanawiać co ja bym zrobiła i jak wyglądałaby moja przygoda w tym najgorszym pokoju. Aż dostaję gęsiej skórki! brr!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi także towarzyszyła taka fascynacja. To było trochę przerażające.

      Usuń
  8. Czytałam tę książkę w liceum i pamiętam, iż zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Muszę sobie ją odświeżyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedna z tych pozycji,która zawsze jest warta odświeżenia

      Usuń
  9. Roku 1984 nie czytałam, ale polecam Folwark Zwierzęcy. Bardzo dobra książka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na razie przeczytałam tylko Folwark zwierzęcy Orwella. Rok 1984 znajduje się na mojej liście do przeczytania właściwie od zawsze, ale jeszcze nie miałam jakoś specjalnie okazji przeczytać tej pozycji.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba też mieć "nastrój" do tej książki bo jest zbyt przygnębiająca.

      Usuń
  11. Czytałam dawno temu, ale z chęcią powróciłabym do tej pozycji.To jedna z takich książek, które są nadal na czasie. Poza tym zapada w pamięć, a to chyba najlepsza rekomendacja.

    nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

    P.S. Chciałam zaobserwować ale nic nie widać w miejscu Obserwatorów. Jak tylko będzie ok to chętnie dołączę do obserwatorów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Bardzo długo pamięta się te przerażające rzeczy bo są takie rzeczywiste .
      Teraz już działa,możliwe że był błąd

      Usuń
  12. Już druga recenzja tej pozycji, którą dzisiaj czytam - dobrze wiedzieć, że Orwell wciąż jest chętnie czytany. :) Chyba nigdy nie zapomnę tego przerażającego świata i tych tortur (brr).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostają w pamięci na całe życie.

      Usuń
  13. Zdecydowanie muszę ją przeczytać - jestem pewna, że jej treść powinna przypaść mi do gustu. Bardzo zachęcająca recenzja, postaram się tu wpadać nieco częściej. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zachęcam bardzo gorąco do przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za takimi książkami.
    Pozdrawiam
    http://kociepelko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Racja trzeba lubić takie typu

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie chcę jej skreślić, ale nie wiem, czy by mi się spodobała, chociaż ze mną bywa różnie..
    Jestem ciekawa, czy na mnie też by zrobiła takie wrażenie :)

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno spodobało by ci się coś w niej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nie czytałam, ale stale mam w planach, mam nadzieję, że niedługo uda mi się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam taki wspaniały plan, że w przyszłym roku chciałabym zacząć czytać "klasyki". Rok 1984 mam już od naprawdę długiego czasu na liście i jestem strasznie ciekawa tej książki. Nawet nie musisz mnie zachęcać :)
    http://zapachstron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń